Była iskra… – czyli pan młody rapuje dla żony :)

Miała być niespodzianka i była! Podczas wesela zaskoczyłem wszystkich – w tym siebie samego – i zrobiłem coś, czego nie robiłem przez ponad dziesięć lat. Kiedyś, w okolicach 2007 roku, nagrałem kawałek „Dla przyjaciół”, w którego refrenie padło zdanie: „kiedyś ten rap podaruję żonie”. Deklaracja ta tak mocno zapadła mi w pamięć, że postanowiłem wrócić
Czytaj całość